John Cabot


John Cabot

Giovanni Caboto urodził się około 1450 roku w Neapolu. Zanim przejdziemy dalej warto rozważyć kwestię jego nazwiska. Wielu bowiem możne znać tego odkrywcę pod angielską wersją jego oryginalnego nazwiska- John Cabot. Niestety niewiele wiadomo o pierwszych 20 latach życia Cabota. Ślad pojawia się dopiero przy okazji wstąpienia Włocha do braterstwa Świętego Jana Ewangelisty w 1471 r. Było to bractwo bardzo prestiżowe, a przyjęcie Cabota w jego szeregi świadczyło o jego pozycji społecznej.

Pięć lat później zdobył pełnoprawne weneckie obywatelstwo i zaczął brać udział w morskich wyprawach handlowych na wschodnie obszary morza Śródziemnego. Wyprawy te były źródłem znakomitej większości weneckich dóbr i majątków. Istnieją dokumenty potwierdzające zaangażowanie Cabota w te wyprawy. Możemy w nim znaleźć wątek Cabota, który podobno sprzedawał na Krecie niewolnika, którego pojmał w czasie swojej wizyty u egipskiego sułtana, który władał wówczas ziemiami obecnego Izraela, Syrii i Libanu. Te podróże pozwoliły Cabotowi zdobyć dużo większą wiedzę niż większości Europejczyków na temat pochodzenia i jakości orientalnych towarów pokroju przypraw czy jedwabiu.

W latach 80 XV w. Cabot ożenił się z Matteą i miał z nią trzech synów: Ludovico, Sebastiana i Sancto. Był też zaangażowany w budowę domów w Wenecji. Pod koniec lat 80 Cabot najprawdopodobniej popadł w długi w skutek czego opuścił Wenecję przeniósł się do hiszpańskiej Walencji. To nie był jednak koniec problemów włoskiego podróżnika - jego wierzyciele wysłali do władz hiszpańskich list apelujący o aresztowanie Cabota. Podczas swojego pobytu w Walencji przygotował projekt modernizacji portu, który został jednak odrzucony. Następnie w połowie lat 90 przeniósł się do stolicy Andaluzji, Sewilli. Zaangażował się tam w budowę kamiennego mostu nad rzeką Gwadalkiwir. Projekt został jednak porzucony 24 grudnia 1494 r. ze względu na decyzję Rady Miasta. W tym, czasie w głowie Cabota zrodził się pomysł wyprawy po Atlantyku. Wsparcia dla swojej inicjatywy poszukiwał głównie w Sewilli i Lizbonie, lecz bezskutecznie. Podjął więc decyzję o spróbowaniu szczęścia w Londynie, gdzie przeniósł się najprawdopodobniej w 1495 r.

Nie było nic dziwnego w tym, że Cabot, który był Włochem pływał pod banderą Anglii. Wówczas robiło tak wielu podróżników, w tym np. Krzysztof Kolumb. Cabot miał nadzieję, że odnajdzie alternatywną trasę prowadzącą do Chin. Dawniej historycy uważali, że celem na mapie Cabota w czasie przeprowadzki był Bristol, centrum żeglugi, gdzie podróżnik chciał szukać finansowego poparcia. Jednak pod koniec XX w. Brytyjka Alwyn Ruddock znalazła dokumenty popierające jego tezę o tym, że Włoch udał się od razu do Londynu, gdzie udało mu się uzyskać wsparcie jego rodaków. Podobno jednym z mecenasów był augustianin - Ojciec Giovanni Antonio de Carbonariis, który był jednocześnie zastępcą Adraino Castellesiego, papieskiego poborcy podatkowego. Najprawdopodbniej Carbonariis uczestniczył w wyprawie Cabota w 1498 r. Ta znajomość była o tyle korzystna dla Włoskiego podróżnika, że Ojciec Giovanni żył w dobrych stosunkach z królem Henrykiem VII i przestawił monarsze Cabota. Ponadto Cabot podobno uzyskał pożyczkę od londyńskiej filii włoskiego banku. Rodzina Bardi, właściciele owej instytucji udzielili Cabotowi pożyczki w 1496 r, aby ten mógł wyruszyć w podróż i odkryć nowe ziemie. Dopiero wtedy Cabot wyruszył do Bristolu, żeby rozpocząć przygotowania do swojej wyprawy. Był to drugi największy port w Anglii. Wyruszyło z niego już kilka wypraw poszukujących Hy-Brasil, legendarnej wyspy leżącej gdzieś na Atlantyku.

Niestety niewiele wiadomo o pierwszej podróży Cabota, która odbyła się najprawdopodobniej latem 1496 r. Wiadomo jednak, że wyruszył tylko z jednym statkiem, nierzetelną załogą i małą ilością zapasów. Po tym jak napotkał ciężkie warunki atmosferyczne postanowił zawrócić. Na drugą wyprawę wyruszył już rok później, w 1497 r. Informację o tej ekspedycji pochodzą przede wszystkim z czterech, krótkich listów i wpisu do kroniki Bristolu z 1565 r. Informacje pochodzące z tych źródeł głoszą, że ekspedycja trafiła na tereny Ameryki i wróciła 6 sierpnia 1498 r. Jeden z listów, autorstwa Johna Day zawiera liczne i bardzo znaczące informacje na temat drugiej wyprawy Johna Cabota. Został napisany w zimę na przełomie 1497 i 1498 r. Uważa się, że list był adresowany do Krzysztofa Kolumba. Opisywany już przez nas podróżnik obawiał się, że wyprawa Cabota narusza jego monopol na wyprawy na tereny zachodnie. Inny list został napisany 10 sierpnia 1497 r. przez wspomnianego już Giovanniego Antonio de Carbonariis, ale najprawdopodobniej zaginął i nie zawierał żadnych szczegółów wyprawy.

Najbardziej prawdopodobne jest, że Cabot znowu wyruszył mając do dyspozycji jeden mały statek i do 20 ludzi załogi. Przypuszcza się, że na statku znajdował się Burgundczyk, genueński golibroda służący jako chirurg, dwóch pochodzących z Bristolu kupców. Ekspedycja wyruszyła z Bristolu i mijając Irlandię pożeglowała przez Atlantyk. Wylądowali gdzieś na wybrzeżu Ameryki Północnej dnia 24 czerwca 1497 r. Do dziś tak naprawdę nie wiadomo dokąd dotarła wtedy ekspedycja. Historycy obstawiali Nową Fundlandię, Nową Szkocję, Kanadę czy Stany Zjednoczone. Jednak po odkryciu listu Johna Day okazało się, że najbardziej prawdopodobną lokalizacją jest Nowa Fundlandia lub Nowa Szkocja. Nie doszło wtedy do żadnej interakcji z tubylcami. Znaleziono jednak pozostałości po ogniskach, ludzkie ślady, sieci czy drewniane narzędzia, które dowodziły obecności ludzi na tych terenach. Cabot wraz z załogą uzupełnili wodę, wywiesili weneckie i papieskie ornamenty i przejęli ziemię w imieniu króla angielskiego Henryka VII. Następnie Cabot przy okazji powrotu poświęcił kilka tygodni na badanie wybrzeża.

Po powrocie do Bristolu Cabot od razu udał się do Londynu, aby zdać królowi raport. Dostał ogromną nagrodę w wysokości 10 funtów (co dzisiaj może wydawać się małą sumą, lecz wówczas była to równowartość dwuletniej płacy zwyczajnego robotnika czy rzemieślnika). Od tego momentu Cabot był uznawany za "Wielkiego Admirała" pokroju Kolumba. Soncino pisał, że chodził odziany w jedwab i był bardzo doceniany. Jednak niedługo potem na horyzoncie Henryka VII pojawiło się zagrożenie w postaci Pekina Warbecka, który wzniecił Drugie Powstanie Kornwalijskie w 1497 r. i zagroził monarchii angielskiego króla. Dopiero kiedy powstanie zostało stłumione i król Henryk odetchnął z ulgą na nowo poświęcił uwagę Cabotowi i po raz kolejny nagrodził go sporą sumą pieniędzy. Z kolei w grudniu tego roku ustalono doroczną pensję Włocha na aż 20 funtów.

W 1498 r. ruszyły przygotowania do trzeciej, ostatniej wyprawy włoskiego odkrywcy. Towarzyszyć mu mieli Lancelot Thirkill, Thomas Bradley i John Cair. Tym razem Cabot miał pod wodzą aż 5 statków. Wyruszył z Bristolu na początku maja 1498 r. Niektóre statki były załadowane towarami, min. tkaninami, co świadczyło o handlowym charakterze finalnej wyprawy podróżnika z Neapolu. Jeden ze statków natrafił na potężny sztorm i został zmuszony do przybicia do irlandzkich brzegów, lecz reszta ekspedycji kontynuowała dalej. Przez długi czas wierzono, że kompania zgubiła się na morzu, lecz podobno Lancelot Thirkill był widziany na ulicach Londynu parę lat później, co jest zaprzeczeniem tezy. Do dziś nie wiadomo jednak czy Cabot zginął w czasie wyprawy czy bezpiecznie powrócił do domu i zmarł niedługo potem. Historyczka Alwyn Ruddock sugerowała, że załoga powróciła do Anglii w 1500 r. Twierdziła także, że ojciec Giovanni Antonio de Carbonariis i inni zakonnicy biorący udział w tej wyprawie osiedlili się na terenach Nowej Fundlandii, a to znaczy, że być może była to pierwsza chrześcijańska osada na terenach Ameryki Północnej.

Trasy podróży Johna Cabota

Wyprawy Johna Cabota

Źródło: www.fofweb.com

Polecane teksty:

Mapa Świata 1720

Wielkie odkrycia geograficzne

Historia epoki wielkich odkryć georgaficznych. Rozwój żeglarstwa, przyczyny działania odkrywców i skutki dla cywilizacji w XV i XVI wieku.

Czytaj dalej
Malarstwo marynistyczne

Marynizm i malarstwo marynistyczne

Historia sztuki i malarstwa marynistycznego. Co inspirowało artystów do tworzenia swoich dzieł z elementami morskimi. Jakie były największe dzieła kolejnych epok.

Czytaj dalej